Sweetwater
tennessee

na forum mamy
listopad

pogoda
Dni stawały się coraz krótsze, a noce chłodniejsze. Temperatury raz wzrastały, do nawet 20 stopni, tylko po to, aby po kilku dniach spaść gwałtownie do 12. Nad ranem nad całym miasteczkiem utrzymywały się mgły, dopełniając malowniczy, jesienny pejzaż Sweetwater.
W ostatnim czasie przycichły plotki o planowanym, nielegalnym rodeo. Niektórzy zaczęli nawet uważać, że takowe się zwyczajnie nie odbędzie; że organizatorzy temu wyzwaniu nie podołali. Choć kto wie, może to tylko cisza panująca przed burzą i jeszcze będziemy musieli odwołać te słowa? Nawet jeśli do tego wydarzenia nie dojdzie, to listopad oferuje nam inne, wcale nie mniej ważne. A mianowicie na końcówkę tego miesiąca przypada finał rozgrywek rugby. Z tej okazji, tak samo jak miało to miejsce w latach poprzednich, na transmisje finałów zapraszamy wszystkich do baru Triangle. Pierwsze piwo będzie oczywiście darmowe.
  • 09/11 To już ostatnie dni, aby odwiedzić farmę dyń u Fontozzi [ więcej ].
  • 01/09 Serdecznie witamy wszystkich w Sweetwater!




  • Poprzedni temat «» Następny temat
    Przesunięty przez: SWEETWATER
    2018-11-05, 12:56
    Evan Belcher
    Autor Wiadomość
    Evan Belcher




    w sweetwater
    od:
    urodzenia
    33

    działam na farmie
    zajęcie

    boję się ufać
    uczucie

    Evan

    Belcher


    Wysłany: 2018-11-04, 22:20   Evan Belcher
       IMIE / NICK: M.
       MULTIKONTA: James, Mia


    Evan Noah Belcher
    Luke Grimes
    24/12/1985
    DATA URODZENIA
    Sweetwater
    MIEJSCE URODZENIA
    dnia narodzin
    W SWEETWATER OD
    właściciel małej farmy, którą odbudował
    ZAWÓD
    własna farma
    MIEJSCE PRACY
    wdowiec
    STAN CYWILNY
    heteroseksualny
    ORIENTACJA SEKSUALNA
    story of my life
    Evan Noah Belcher urodził się 24 grudnia 1985 roku w Sweetwater. Był pierwszym z dzieci państwa Belcher. Cała rodzina zamieszkiwała ziemię na obrzeżach miasteczka od kilku pokoleń, żadne z nich nie zamierzało tego zmieniać, w końcu nikt nie chciałby roztrwonić krwawicy tej rodziny. Blecherowie byli rodziną wielodzietną. Evan Noah był najstarszym synem, po nim było jeszcze dwóch chłopców, młodszych od niego i dwa i cztery lata. Po chłopcach trzy dziewczyny, bliźniaczki pięć lat młodsze od Evana i najmłodsza, siedem lat młodsza. Rodzina Belcher miała piękny dom na obrzeżach miasta i własną farmę. Zajmowali się pracą na roli, hodowlą zwierząt, opiekowali swoim dobytkiem bardzo dokładnie. Evan wiedział od małego, że pewnego dnia cały ten dobytek przejdzie na niego i to właśnie on zostanie właścicielem farmy. Ojciec wyczulał go, traktując bardzo surowo, próbując przyuczyć wszystkiego bardzo dokładnie, aby w późniejszych latach Evan mógł przekazać to swoim dzieciakom i kolejnym pokoleniom Belcherów. Wszyscy zakładali jednomyślnie, że to właśnie jemu przypadnie ten majątek, a reszta rodzeństwa dostanie inne „rodzinne” dobra, z resztą, wiele zależało od nich samych. Jako dziecko był bardzo ciekawski, wszystko go interesowało, lubił zdobyć nową wiedzę, był też bardzo bystrym chłopcem, więc nauka i stosowanie się do nakazów ojca szło mu bardzo sprawnie. Uwielbiał jeździć konno, uczony był tego od małego, później nawet brał udział w Rodeo, czego rzecz jasna nie pochwalał jego ojciec, bo to było bardzo ryzykowne. Rodzina Belcher zawsze trzymała się gdzieś na uboczu, nie mieli wielu przyjaciół, choć niezwykły charakter Evana sprawiał, że kiedy chodził do szkoły, miał wielu kolegów. Kilka osób nawet pałało wielką niechęcią do rodziny, bo przy ich farmie, były dość dobre ziemie, na których plony były zawsze pokaźne. W wieku dwudziestu pięciu lat Evan wziął ślub z miłością swojego życia, kobietę poznał jeszcze w czasach szkolnych i był z nią niezwykle szczęśliwy. Jego żona, Margaret wyzwalała w nim same pozytywne cechy, sprawiała, że chciał być jeszcze lepszą wersją siebie. Długo starali się o dziecko, aż w końcu po trzech latach udało się i Margaret zaszła w ciążę… niestety, Evan nigdy nie doczekał się swojego syna. Ojciec był niezwykle dumny ze swoich dzieci, żadne chwilowo nie planowało wyjeżdżać, a cała szóśtka chętna była zająć się pracą na roli. W ich dużym domu było odpowiednio dużo miejsca dla każdego, niestety… Mieli ogromnego pecha. Pięć lat temu ktoś podpalił farmę, służby ustaliły, że było to celowe działanie, sprawców jednak nie znaleziono. Z dziewięciu osób, które znajdywały się w tym czasie w domu przeżyła tylko jedna. Evan próbował ratować swoją ciężarną żonę, jednak drewniana belka zwaliła się na niego, przez co nie znalazł się w epicentrum całego pożaru. W śpiączce był przez dziesięć miesięcy. Jego ciało w znacznym stopniu było poparzone, czego blizny nosi do dzisiaj. Złamana przy upadku noga nie zrosła się tak, jak powinna i wciąż na nią kuleje. Stracił wszystkich. Rodziców, żonę i dziecko, piątkę rodzeństwa... wszystkie zwierzęta i cały dobytek. Do Sweetwater wrócił po roku czasu ciężkiej rehabilitacji, podpierając się na kuli w końcu zawędrował pod dom, a raczej to, co z niego zostało. Nie poddał się, bo nie tego uczył go ojciec. Z odszkodowania, które uzyskał za pożar i utratę majątku, nie mógł odbudować tak pokaźnej rezydencji, jaką miał wcześniej. Na terenie dawnego domu stanął nieduży domek, co najwyżej dla małej rodziny. Wszystko robił sam, śpiąc w przyczepie kempingowej swojego znajomego. Przez te lata starał się obudować farmę, choćby po części. Nie była tak imponująca jak kiedyś, ale Evan był zadowolony z tego, co miał… Po wypadku jednak stał się bardzo dziwny i zamknięty w sobie, bardzo niedostępny. Przeżył bardzo wiele i cierpiał bardzo dużo, ale nadal pozostał dobrym człowiekiem.
    what makes me "me"
    » Evan nigdy nie odzyskał pełnej sprawności po wypadku. Nadal utyka na jedną nogę, jego plecy i uda noszą blizny po poparzeniach. Evan ma też uszkodzony błędnik, przez co zdarza mu się mieć problemy z orientacją.
    » Na swojej odbudowanej farmie ma kilka zwierząt, takich, dzięki którym może normalnie żyć. Pole, które kiedyś zajmowało wiele hektarów teraz jest niedużym poletkiem, na którym Evan ma trochę warzyw, założył też owocowy sad.
    » Nie wydał wszystkich pieniędzy z odszkodowania, postanawiając ulokować je na oprocentowanym koncie, na wszelki wypadek.
    » Żyje bardzo skromnie, nie jest specjalnie rozrywkowy.
    » Evan zawsze był dobrym i pomocnym człowiekiem, choć teraz jest wycofany nieco ze społeczeństwa, nadal nie zmienił swoich przyzwyczajeń w tej kwestii.
    » Po wypadku panicznie boi się ognia, a rozpalenie w kominku czy nawet zrobienie ogniska wywołuje u niego atak paniki i duszności.
    M.
    Imię
    nie ma
    nick z edenu
    PW
    kontakt
    hello, there!
    press 'play'
    1. Be Alright / Dean Lewis
    2. Castle of glass / Linkin Park
    3. Do I wanna know? / Arctic Monkeys
    4. Darkside / Alan Walker
    5. Apologize / One Republic
      
    [Profil]
     
     
    SWEETWATER




    w sweetwater
    od:
    zawsze!
    1

    piję whiskey
    zajęcie

    uprawiam kukurydzę
    uczucie

    witaj w

    Sweetwater


    Wysłany: 2018-11-05, 12:56   

    akceptacja!

    Serdecznie witamy na forum, Twoja karta została sprawdzona, możesz teraz założyć wszystkie potrzebne tematy i zacząć grę!

    [Profil]
     
     
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    [ ZAMKNIĘTY ]
    Możesz pisać nowe tematy
    Możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Wersja do druku
    Dodaj temat do ulubionych

    Skocz do:  



  • Poszukiwane osoby chętne do pracy na Ranchu Hayesa. Doświadczenie niewymagane, stawka godzinowa. Więcej informacji na Ranchu.
  • Znaleziono kota. Rudy z czarną obróżką. Nie reaguje na żadne imię i nie daje mi spokoju. Czyjkolwiek jest, daję wam tydzień, później uznaję, ze jest mój. numer telefonu
  • W związku z licznymi szkodami wyrządzonymi przez nawałnice, ogłoszono zbiórkę datków i żywności dla osób pokrzywdzonych. Dary będą obierane w Domu Kultury przez najbliższy tydzień w godzinach 8:00-15:00
  • Październik miłością stoi! Muriel Matthews wraz z pastorem zapraszają pary przygotowujące się do wejścia w związek małżeński, młode małżeństwa oraz tych, którzy napotkali na swojej drodze pewne trudności na cykl spotkań poświęconych rodzinie. Jeśli ty i twoja druga połowa chcecie wziąć udział w spotkaniu - wystarczy wysłać zgłoszenie na konto Muriel bądź Pastora.


  • CHCESZ BY TWOJE OGŁOSZENIE ZNALAZŁO SIĘ NA TABLICY?
    SKORZYSTAJ Z KODU W ZAMÓWIENIACH.



    Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6